O turańskiej niemoralności ukraińskiej nacji

Autor: Paweł Lechowski 6/21/2026 5:30:00 PM Ilość odsłon: 38 Kategoria: Portal

Reakcja zwrotna Ukraińców na decyzję Prezydenta Nawrockiego wskazuje, że ich zabolało. Już wiedzą, że POLSKA GODNOŚĆ i HONOR nie mają ceny.  Słyszymy echo wystąpienia Józefa Becka z 5 maja 1939 roku. Słusznie prezydent powiedział, że „TRADYCJA” to głos Polaków, którzy dla Polski umarli, a on ich reprezentuje. Tych co żyją także reprezentuje, ale połowa z nich wybrała  swoją "DEMOKRACJĘ"  jako nierząd niemoralnych PO-lityków  i  kryptodyktaturę stworzoną po wyborach 2023 roku.  10,5 mln obywateli głosowało za prezydentem i prezydenckim planem 21*, a teraz w Sejmie  ktoś, kto dostał 20 tys. głosów  nie dopuszcza tych ustaw do dialogu społecznego. 

Zwrócimy uwagę na kilka momentów. Każdy naród sam sobie wybiera bohaterów. Prezydent Nawrocki wskazał na atamana Symona Petlurę. Dla niego Piłsudski zajął Kijów, ale Ukraińcy go nie wsparli, bo woleli bolszewików. Lenin przecież ogłosił wolną republikę Ukrainy w ramach Sowietów.   Skończyło się to zagłodzeniem ludności ukraińskiej. Wtedy powstał we Lwowie Ukraiński Społeczny Komitet Ratunku Ukrainy (UHKRU), a dzisiaj władze Lwowa bez żadnego uprzedzenia, bez żadnych problemów - opieczętowują drzwi...,  Pismo, że za 7 dni mamy opuścić lokal i koniec – mówi Emil Legowicz - Prezes Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej, które od 33 lat zajmuje siedzibę na lwowskim rynku.

Tacy są Ukraińcy szowiniści, w ich etosie nacji stale znajduje się pociąg do rzezi i ludobójstwa. Jedną rękę podają do przywitania, w drugiej mają schowany nóż.

Oto podsumowanie  najważniejszych rzezi ukraińskich:

1. Wołyńska 1943, województwo wołyńskie, ok. 40 000 – 100 000.

2. Czystka w Galicji Wschodniej1 943–1945, woj. lwowskie, stanisławowskie, tarnopolskie ok. 30 000 – 40 000

3. Rzeź Humania 1768, Humań (Ukraina Prawobrzeżna), od kilku do kilkunastu tysięcy (w tym Żydzi)

Dlaczego tak jest wyjaśnia ukraiński odpowiednik Alfreda Rosenberga, niejaki Dymitro Doncow, który w swojej pracy „Nacjonalizm”** z 1926 roku (napisanej na emigracji w II Rzeczypospolitej!) odrzucił demokrację i humanitaryzm na rzecz tzw. "czynnego nacjonalizmu". Promował kult siły, fanatyzm narodowy, ekspansjonizm oraz konieczność walki bez ograniczeń moralnych.

Do niego dołączyli:

Stepan Bandera: Przywódca radykalnej frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN-B). Przekuł teorie Doncowa w praktykę polityczną, opierając strategię OUN na walce zbrojnej i bezwzględnym terrorze.

Mykoła Łebed': Jeden z najważniejszych współpracowników Bandery i główny strateg (referent bezpieczeństwa) OUN, oskarżany o bezpośrednie współtworzenie planu eksterminacji ludności polskiej.

Roman Szuchewycz: Główny dowódca Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i działacz OUN, który bezpośrednio kierował antypolską akcją na Wołyniu i w Galicji.

Ideologia ta zakładała, że przyszłe, niepodległe państwo ukraińskie musi być czyste etnicznie, a w osiągnięciu tego celu wszelkie środki (w tym eksterminacja mniejszości narodowych) są moralnie dopuszczalne. Uznawała ona Polaków za główną przeszkodę w budowie niepodległej Ukrainy. Taki był cel rzezi wołyńskiej.

Zauważmy charakterystyczny element tego etosu rzeźni nr 5, którym jest   wprowadzenie do współczesnego języka ukraińskiego  i posługiwanie się nim na co dzień,  pojęcia      "rusoriz" (rzeź Rosjan, w domyśle za pomocą dronów.

Wnioski:

Znowu w naszej historii widzimy jak dwa diabły ze sobą walczą.  

Dopóki Ukraińcy nie znajdą  miejsca na  grecką Antygonę, rzymskiego rycerza  Lucjusza Kwinkcjusza Cyncynata i chrześcijański nacjonalizm  będą turańską hordą, która powierzchownie udaje cywilizacje, a w istocie zapożyczyła od  Moskali państwową niemoralność.

Naród Polski ma nadzieje, że swoista pedagogika narodowa uprawiana przez prezydenta Nawrockiego przywróci Ukraińcom moralność i w  końcu zmieni etos ich nacji w kierunku  prawdziwego pojednania między naszymi narodami. 

TRADYCJA – polski termin tradycja wywodzi się od łacińskiego rzeczownika traditio  – przekaz, to co zostało przekazane, pochodzącego od czasownika tradere – czynność przekazywania przez kogoś, czegoś, komuś. Te trzy elementy w tradycji narodowej wglądają następująco: źródłem tradycji w sensie genetycznym są osoby indywidualne, których charakter, uczuciowość, silna i niezłomna wola pchała do czynu i konkretnego działania (treść tradycji) dla dobra Polski.   Forma tradycji określa adresatów. Bóg stworzył nas Polakami i chce abyśmy jako Polacy istnieli, rozwijali się i spełniali posłannictwo. Szczególna rola przypada prezydentowi Polski, który wskazuje na tradycje narodową aby ubezpieczyć Polskę przed zachłannością niemiecko-rosyjską. Wprawdzie dziś Polska jest wolna politycznie, ale nie brakuje rozkładu w postaci: warcholstwa, pychy, próżniactwa, ślepoty duchowej, sobkostwa, korupcji, sprzedajności, co w końcu prowadzi do zaniku miłości Ojczyzny, a więc do ruiny i zagłady.

 

* plan 21 prezydenta Karola Nawrockiego

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

** z książki Doncowa "Nacjonalizm":

ROZDZIAŁ IV. FANATYZM I „AMORALNOŚĆ” JAKO CZWARTE WYMAGANIE DOBROWOLNEGO NACJONALIZMU

Do emocjonalności i fanatyzmu wielkich idei, które poruszają masy, musimy dodać jeszcze jedną cechę: „niemoralność”. Nie jest to oczywiście immoralność w sensie wyzwolenia od kryterium etycznego, od moralnego idealizmu. Wręcz przeciwnie, maksymalne napięcie etyczne tych idei i ich zwolenników jest niezwykle wysokie, a podporządkowanie tego, co osobiste, ogólnym, często okrutnym nakazom moralnym jest tu tak surowe i stanowcze, jak nigdzie indziej. str 141

 chcesz wiedzieć więcej?

 

Instytut Pamięci Narodowej (IPN) udostępnia wiele bezpłatnych materiałów w formacie PDF dotyczących zbrodni wołyńskiej. Poniżej znajdują się najważniejsze oficjalne publikacje i foldery edukacyjne przygotowane przez IPN:

 

https://www.polskaprawda.pl/440310,aktualno%C5%9Bci,W_Ukrainie_w_dwudziestym_drugim.aspx

Doda o godności Polaków

 

 

Volhynian Bloody Sunday, also known as the Massacre of Poles in Volhynia (Wołyń), that occurred on July 11, 1943, during World War II. It marked one of the darkest chapters in the history of Polish-Ukrainian relations.

During that period, Volhynia, now in western Ukraine, was under the control of the Nazi-German III Reich, and had a notable population of ethnic Poles. The region was characterized by long-standing tensions between ethnic Poles and Ukrainians, which had been intensifying over time due to historical grievances, territorial conflicts, and the overall instability caused by the ongoing war. Unfortunately, these tensions eventually reached a boiling point, resulting in a violent outbreak and widespread targeting of specific ethnic groups through acts of ethnic cleansing.

On July 11, 1943, members of the Ukrainian Insurgent Army (UPA) carried out a coordinated attack on Polish villages throughout the Volhynia region. The UPA was a Ukrainian nationalist paramilitary organization that sought to establish an independent Ukrainian state. In a carefully planned and brutal operation, armed UPA units attacked Polish civilians, including men, women, and children.

The attacks were marked by extreme violence, with widespread acts of torture, rape, and murder. The victims, primarily ethnic Poles, were targeted solely based on their ethnicity. It is estimated that between 40,000 and 60,000 Poles lost their lives during the massacres in Volhynia between 1943 and 1944, another 30,000 to 40,000 in Eastern Galicia.

The Volhynian Bloody Sunday remains a painful and tragic event in Polish history. It is seen as a symbol of the deep-rooted ethnic tensions and conflicts that plagued the region during World War II.

Let us use this anniversary as an opportunity to promote dialogue, empathy, and tolerance among diverse communities. By acknowledging the past, engaging in open and honest discussions, and embracing a collective responsibility for a brighter future, we can ensure that the painful memories of Volhynian Bloody Sunday propel us towards a world where such atrocities are never repeated.

May the memory of Volhynian Bloody Sunday serve as a constant reminder of the importance of fostering understanding, healing historical wounds, and embracing our shared humanity. Let us honor the victims by working tirelessly towards a world free from hatred, violence, and discrimination.

The symbol of the Volhynian Bloody Sunday is a flax flower, cultivated on this land. Its brief bloom reminds us of the interrupted lives of thousands of innocent victims. The PMA collection features Zofia Stryjeńska’s graphics illustrating Volhnian folk costumes and the flax flower and photographs from Volhynia.

 

Ofiary zbrodni banderowców we wsi Lipniki
 
 SS-Galizien lub Hałyczyna czekają na dezyzje Zeleńskiego 
W szeregach Waffen-SS i jednostek policyjnych III Rzeszy służyło łącznie około 25 do 30 tysięcy Ukraińców. Zdecydowana większość z nich, bo ponad 20 tysięcy, przeszła przez formację 14. Dywizji Grenadierów SS (znaną jako SS-Galizien lub Hałyczyna). [1, 2]
Główne formacje ukraińskie podległe dowództwu SS to:
  • 14. Dywizja Grenadierów SS („Galizien”): Jednostka utworzona w 1943 roku. Choć w trakcie werbunku zgłosiło się ponad 80 tysięcy ochotników, do służby frontowej przeszkolono i wcielono ostatecznie około 12–15 tysięcy ludzi w pierwszym rzucie. W szczytowym momencie, po uzupełnieniach, jej stan wynosił ponad 15 tysięcy żołnierzy. [1, 2]
  • Ukraińskie formacje policyjne i bezpieczeństwa (Schuma): Około 10–12 tysięcy Ukraińców służyło w jednostkach pomocniczych i batalionach policyjnych podległych bezpośrednio dowódcy SS i Policji, które były kierowane m.in. do zwalczania partyzantki i pacyfikacji ludności cywilnej. [1]
 
Jeśli chcesz pogłębić ten temat, daj mi znać:
  • Czy interesują cię losy i szlak bojowy konkretnej jednostki (np. 14. Dywizji SS)?
  • Chcesz wiedzieć więcej o udziale tych oddziałów w tłumieniu powstania warszawskiego czy zbrodniach na Wołyniu?
  • Czy wolałbyś poznać skalę ukraińskiego ochotnictwa w innych formacjach, np. w Wehrmachcie?
 
 
 
 
 
 

 

Aktualności

Najnowsze

Najczęściej czytane

Terror kanarów w Toruniu  (odsłon: 16864)

 Ilość odsłon:2435168